Polskie budownictwo nabiera rozpędu w kierunku 500 mld zł

Ocena: 5
788

Polski sektor budowlany przekroczył w 2025 r. barierę 400 mld zł i ma wyraźną przestrzeń do dalszego wzrostu. Choć na początku 2026 r. został on chwilowo wyhamowany przez najmroźniejszą od lat zimę, branża szybko odrabia straty dzięki rosnącej liczbie przetargów i napływowi funduszy unijnych. Najnowsze długoterminowe prognozy Spectis pozostają optymistyczne – jeszcze przed 2030 r. rynek ma szansę po raz pierwszy w historii przekroczyć poziom 500 mld zł.

Wartość rynku budowlanego to już ponad 400 mld zł

Jak wynika z raportu firmy badawczej Spectis zatytułowanego „Rynek budowlany w Polsce 2026-2033”, pomiędzy 2017 r. a 2025 r. wartość rynku budowlanego uległa podwojeniu, rosnąc z blisko 200 mld zł do ponad 400 mld zł. W ujęciu nominalnym wartość rynku może robić wrażenie, jednak patrząc na wolumen realizowanych robót i zużywanych materiałów budowlanych, notowana w ostatnich latach zwyżka nie jest już tak spektakularna.

Obserwowane w tym okresie wzrosty miały głównie charakter nominalny i wynikały z rosnących cen materiałów budowlanych i siły roboczej. W ujęciu realnym, czyli po uwzględnieniu wzrostu cen produkcji budowlano-montażowej, rynek budowlany pozostaje w fazie długoterminowej stabilizacji, na co wskazuje również porównanie wartości rynku budowlanego do wartości polskiego Produktu Krajowego Brutto. Już od 2017 r. wartość rynku budowlanego w stosunku do PKB kształtuje się w stabilnym przedziale 10-11%.

Trudny początek 2026 roku na polskich budowach

W wyniku najchłodniejszej od 16 lat zimy, pierwszy kwartał 2026 r. w budownictwie zakończył się spadkiem o 7% w ujęciu realnym. Oznacza to, że w kolejnych trzech kwartałach roku uczestnicy rynku będą zmuszeni do odrabiania zaległości powstałych w okresie zimowym. Wraz z nadejściem wiosny obserwowane jest jednak wyraźne ożywienie aktywności budowlanej, a liczba przetargów na roboty budowlane rośnie, czemu sprzyja przyspieszenie procesu kontraktacji funduszy unijnych. W rezultacie przedsiębiorstwa budowlane nadal mają szansę na zakończenie roku wzrostem przychodów.

Prognozy dla rynku budowlanego na kolejne lata

Według najnowszych prognoz Spectis, po spadkowym roku 2024 oraz nieco rozczarowującym, choć wzrostowym, roku 2025, najbliższe trzy lata powinny być dużo lepszym okresem dla firm budowlanych, a tempo przyrostu wartości rynku będzie przewyższać poziom inflacji w budownictwie. W rezultacie, jeszcze przed 2030 r. wartość rynku budowlanego, po raz pierwszy w historii, przekroczy 500 mld zł, a stosunek wartości rynku budowlanego do PKB utrzyma się na poziomie ponad 10%.

Główne czynniki rozwoju napędzające budownictwo

W najbliższych latach głównymi bodźcami wspierającymi rozwój rynku budowlanego będą: solidne długoterminowe fundamenty makroekonomiczne polskiej gospodarki, 72 mld € grantów unijnych na realizację polityki spójności 2021-2027, korzystny dla Polski wstępny projekt budżetu UE na lata 2028-2034, kontynuacja realizacji Programu Budowy Dróg Krajowych oraz Krajowego Programu Kolejowego, transformacja energetyczna polskiej gospodarki, strukturalny niedobór zasobów mieszkaniowych w Polsce na tle średniej unijnej, ożywienie w budownictwie o charakterze militarnym, a także realizacja planowanych od lat megainwestycji (np. morskich farm wiatrowych, Centralnego Portu Komunikacyjnego, Kolei Dużych Prędkości oraz elektrowni jądrowej).

Główne wyzwania dla branży budowlanej

Istotnymi czynnikami oddziałującymi negatywnie na rynek budowlany mogą być natomiast: niekorzystne prognozy demograficzne, niedobór pracowników w budownictwie, wszczęta wobec Polski procedura nadmiernego deficytu, stosunkowo wysoki poziom stóp procentowych, opóźniające się procedury przetargowe, niepewna przyszłość wielu planowanych inwestycji energetycznych, wysokie ceny surowców, półproduktów, materiałów i wykonawstwa, rosnący deficyt atrakcyjnych gruntów budowlanych, a także niepewna sytuacja geopolityczna wpływająca na zmniejszone zainteresowanie inwestorów regionem Europy Środkowo-Wschodniej.

Źródło: Spectis

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: